otwór

styczeń 15th, 2017

1. wyrzutnia najlepiej z blachy kwasoodpornej (są takie) a w kanale wmontowany zawór zwrotny zabezpieczający przed “cofką” i nawiewem zimnego powietrza z dworu podczas postoju went. okapu. Konstrukcja wyrzutni “dopasowana” do gustu inwestora:
a). z wylotem poziomym (odsunięta nieco od ściany, aby ewentualne skropliny nie spadały pod naporem wiatru na elewację)
lub
b). z estetycznym “kolankiem” i wylotem tuż pod okapem lub ponad rynnę w postaci np. grzybka
lub
c). “zamaskowana” (np. zbudowana z tego samego materiału, co rynny lub schowana za rurą spustową)
2. okap wyposażony w dobry filtr wychwytujący przede wszystkim tłuszcze
3. kanał wylotowy łączący tę wyrzutnię z okapem lekko pochylony (min. 3%) w kierunku “syfonu” z odskraplaczem (zawsze trzeba go dać pomiędzy nimi i podłączyć do kanalizy)
Wyrzutnię najlepiej dać (o ile to możliwe) od strony “zawietrznej” (czyli tam, gdzie najmniej wieją miejscowe wiatry. Przepraszam, że wcinam się w dyskusję, ale potrzebuję pilnie pomocy!!!
Dzisiaj zaskoczyła mnie ekipa, która niespodziewanie pojawiła się na budowie i zaczęła kończyć, przerwane z powodu mrozu, prace.
Mieli się zjawić dopiero na wiosnę (ale “zapotrzebowali” kasy i chcą ukończyć etap piwnic). Ustaliłam z Kierownikiem, że ok, niech robią jeśli pogoda się utrzyma.
Ale pozmieniało mi to plan działań
Miałam mieć czas do wiosny na wybór firmy od rekuperacji i na projekt, a tu się okazuje że w czwartek chcą wylewać strop żelbetonowy!
Ups… do tego czasu muszę wiedzieć jak przewidzieć wentylację!
Z projektem się nie wyrobię. Potrzebuję porady.
Czy można zrobić profilaktycznie więcej otworów na wentylację (a może nie trzeba), żeby się później nie okazało, że zabraknie i spokojnie przygotowywać projekt, a potem w te otwory wprowadzić odpowiednie rury? Mówimy o 1 stropie - między piwnicą (w której jest kotłownia i dwa pomieszczenia do ewentualnego zamieszkania) a parterem.
A może wystarczy jeden otwór?
Gdzie i jak go przeprowadzić? informowałam ekipę, że chcę mieć wen-mech i żeby to uwzględnili podczas wylewania, ale jak widać nie można się na nich całkowicie zdać
Nie chcę tego schrzanić…
Musi być reku - bo mamy silkę.

fachowcy

styczeń 15th, 2017

Bezpośrednie wyrzucanie oparów przez ścianę - przez tą, na której byłby okap odpada - mam tam drugi taras, chyba, że pociągnęłabym na inną ścianę. A jaka z tego korzyść i różnica między tym rozwiązaniem a wyrzutem przez kanał wentylacyjny? Taniej pewnie? No i kwestia elewacji - białą planujemy…Ad.1 - pracowicie poszukiwałem www archiwum i …nie znalazłem tego wątku. Możesz podać numer tej grupy wątków? Rzeczywiście (jak czytałaś) wrzuciłem tam tę samą prowokacyjną tezę, że okap nie powinien być uważany za element wentylacji mechanicznej. A interpretacje różnych fachowców w tym temacie są często odmienne. Uważam, że powinno to być raz na zawsze sprecyzowane w przepisach (podobnie, jak Prawo Budowlane w części dotyczącej odległości komina od elementów palnych powinno zauważyć fakt zaistnienia kominów systemowych).

Wracając do wyrzutni na ścianie - można to rozwiązać na kilka sposobów mając na uwadze zarówno zabezpieczenie przed zabrudzeniem elewacji (ale bez przesady - okap w domku, to nie wyciąg z restauracji ) jak również indywidualne poczucie estetyki inwestora. Są to (jak dotąd) rozwiązania jednostkowe, bo większość projektantów bez zmrużenia oka “pakuje” te wyziewy do kanałów murowanych ze skutkiem takim, jak pisałem wcześniej, lub bojaźliwie “uszczęśliwia” inwestora pochłaniaczem.

Ad.2 - wiele osób od lat “bębni” gdzie się da, że Prawo Budowlane nadal jest niespójne, w wielu paragrafach samo sobie przeczy i nadaje się do kolejnej nowelizacji (choćby z racji postępu technicznego w budownictwie). Niejaki poseł Palikot w komisji Przyjazne Państwo miał się tym Prawem zająć. Co z tego wynikło  klimatyzacje - wiemy wszyscy… Dlatego wiele zależy (niestety) od rozsądku kominiarza.

Ad.3 - Owszem, taniej, prościej i …zdrowiej! Chyba nie czytałaś moich innych wątków w temacie wentylacji, bo ostatnio mam okazję często pisać, że wtłaczanie oparów kuchennych do murowanych kanałów wentylacyjnych, to istna zgroza

Kanały murowane chłoną bowiem ten “syf” i wręcz ociekają w środku, tylko my tego nie widzimy. A ile tam gatunków bakterii i “grzybków”, to nikt nie zliczy   A wyrzut tych oparów przez ścianę trzeba poprzedzić zainstalowaniem dobrego filtra i odpowiedniej konstrukcji wyrzutni, aby elewacja nie cierpiała. Jeśli zatem kanał pionowy na dach, to tylko z PCW (z odskraplaczem).No właśnie - nie pozostaje nic innego, tylko szukać rozsądnego kominiarza wśród sprawdzonych i polecanych… I to właściwie najchętniej porozmawiałabym z takim jeszcze przed wymurowaniem tych przewodów…

Tak, mi też osobiście o tym pisałeś - i myślałam, żeby pcv-kę puścić w kanał z pustaków, ale może rzeczywiście byłoby to tylko powielanie przewodów i strata pieniędzy na pustaki wentylacyjne - odpadłby mi jeden taki przewód murowany. Pomysł wyjścia przez ścianę jest kuszący, bo oprócz innych zalet odpadł by mi jeden kominek na dachu…

Muszę się bardziej wnikliwie zapoznać z tematem

sprawny

styczeń 15th, 2017

Ja wiem, czy perfekcjonistką… - prostu chcę wiedzieć jak najwięcej o rozwiązaniach w moim (przyszłym) domu i mieć rękę na pulsie W każdym razie dzięki za rady. Odnośnie skroplin - będę to miała na uwadze (coś czytałam że jak się da spiro, to problem jest mniejszy?).Jeszcze wrócę do tego okapu, bo poszperałam trochę i się zastanawiam - wkurza mnie nieco, że wg przepisów nie powinno być wyciągu (jako WM) i kratki wentylacji naturalnej. Pisałeś w którymś wątku że przy kuchence elektrycznej może być tylko wyciąg, bez kratki. Faktycznie może tak być i było by to sprawne? Wystarczało by do wentylacji? Wyciąg na pewno muszę mieć mocny, bo pochłaniaczy mam dość i teraz musi to być coś skutecznego, faktycznie usuwającego opary. Ad.1 - wcale nie będzie mniejszy, bo rura spiro podobnie jak z PCW nie wchłania wilgoci (tak, jak kanały murowane) i skropliny będą

Ad. 2 - Coś pomyliłaś. To nie przepisy o tym mówią, tylko tak jest w praktyce, że gdy w szczelnym pomieszczeniu jest wyciąg i kratka went. grawitacyjnej, to na pewno podczas pracy wyciągu będzie “wiało” z kratki

Ad. 3 - nie przypominam sobie, w którym wątku(?). Sam wyciąg nie wystarczy, bo pracuje okresowo i nie może w związku z tym zastąpić wentylacji grawitacyjnej (stale otwarta kratka). A w kuchni (nawet z kuchenką elektryczną) zawsze będzie para wodna i wyziewy z gotowania. Proponowałbym (jeśli masz takie możliwości), aby nie wpuszczać tych oparów z wyciągu do komina wentylacyjnego, ale wyrzucać je najkrótszą drogą (np. poprzez ścianę) na zewnątrz, i by nie było “cofki”, zastosować zawór zwrotny (z “klapką”). Wtedy podczas jego postoju wentylację pomieszczenia przejmowałaby ta “kratka” went. grawitacyjnej.

Ad. 4 - najlepiej spytaj o to doświadczonego murarza, który to ma “w jednym palcu”. On najlepiej ci podpowie te skojarzenia pustaków (np. silca) z ceramicznymi pustakami wentylacyjnymi w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie”, faktycznie jest taki zapis, a z wielu wypowiedzi osób obeznanych w temacie wynika, że okapy kuchenne wyciągowe są zaliczane do wentylacji mechanicznej, stąd moje wcześniejsze stwierdzenie. Być może kominiarz będzie rozumny i przyjmie wyjaśnienie, że okap nie pracuje ciągle i nie może być uznany za wentylację. Ale jaką mam pewność, że każdy raczy tak zinterpretować przepisy?

Problem w praktyce, to osobna sprawa - jakoś można temu zaradzić.

Kiedyś Flexus opisał rozwiązanie, jakie ma u siebie - z przepustnicą na kanale wentylacyjnym w kuchni, zamkniętą gdy wywiewy mechaniczne są włączone, a otwartą jedynie przy wyłączonych wywiewach mechanicznych (zamykanie przepustnicy sprzężone z włącznikiem wywiewów mechanicznych).

Myślę też o zastosowaniu u siebie nawiewu mechanicznego w jednym z pokoi na parterze, który wtłaczałby ogrzane nieco powietrze z prostego, niewielkiego gwc - na potrzeby wentylacji zimą i ew. chłodzenia latem. Być może takie rozwiązanie, jako went. nawiewna stwarzająca nadciśnienie zapobiegnie cofce z kanałów wywiewnych podczas pracy okapu (też coś wspomniałeś w zacytowanym wyżej poście, ale nie znalazłam tego przepisu). A latem najczęściej będą okna pootwierane.

postawić

listopad 9th, 2016

Tą rurą to w którym miejscu najlepiej wyjść? w pom.gosp.? Na dzień dzisiejszy jestem za jakąś pompa ciepła z zbiornikiem do CO i cwu ale nie wiem jeszcze czy w kuchni będę ciągną ciepłą wodę czy tylko zimną i tam jakaś terma gdyż w nowym domku planuje zmywarkę. Moja mama ma zmywarkę i rzadko w kuchni korzysta z ciepłej wody więc tu może nie trzeba ciągnąc ciepłej wody. Za to pom.gosp. będzie w sąsiedztwie z wc i łazienką więc w nich szybko po odkręceniu będzie ciepła woda a o to właśnie chodzi. Dzięki temu będzie pewna oszczędność na ciepłej wodzie gdyż w kranach nie musi być ciepła od razu a taka wygoda kosztuje. Słyszałem od znajomego co ma co i cwu na gaz że miał przez to duże rachunki ale też nie pytałem czy izolował rurki od ciepłej czy nie. Rozmawiałem dziś z panią notariusz i rozwiała moje pomysły. Chodzi o to że wszystko co jest na danej działce niezależnie od tego kto to zrobił należy do właściciela lub właścicieli działki. Nie ma żadnych umów rodzinnych czy coś takiego i mimo dogadania się między sobą że ja biorę to a ten to itp. To jak przyjdzie co do czego to i tak właściciel może się czegoś domagać i będzie miał do tego prawo mimo umów między sobą bo wedle prawa nie będą miały znaczenia. Jedyna szansa to wpisanie się jako współwłaściciel, zbudować i sądownie wydzielić ale do momentu decyzji sądu wszyscy właściciele działki będą właścicielami każdego metra kwadratowego nie zależnie od tego że przykładowo ja bym to budował to będzie budowanie wodociąg awaria też komuś a nie sobie. Więc ten pomysł odpada i muszę sobie go darować. W tej sytuacji zostaje myśl z budową w miejscu którym chciałem postawić dom pasywny Skoro tak budujesz to musisz być jednym z tych właścicieli bo inaczej nic byś nie ugrał. Jak można zapytać to kim są pozostali właściciele? pisząc ponoć to nie jestem czegoś pewny a w niepewne nie będę szedł. Dlatego też nie będę ryzykować z budową w tym miejscu co się zastanawiałem o jamniku. Można próbować dopisać się do  i sądownie wydzielić domek ale nie będę tak ryzykować. Dziś teściowa nie ma nic przeciwko temu i by się na to zgodziła ale co będzie za rok to tego nikt nie wie. Nie wiem też jakby to wyglądało gdybym wziął kredyt na nieruchomość a potem podział działki pogotowie wodociągowe . Nie wiem czy przy podziale bank miałby co do gadania bo teoretycznie mając kredyt dopóki się go nie spłaci bank jest też właścicielem czy coś takiego. Podejrzewam  pogotowie wodociągowe Włochy że tak by było więc z podziałem musiałbym czekać aż do spłaty kredytu a wtedy to teściowa raczej już żyć nie będzie więc przez dziedziczenia ich dzieci może być różnie nawet gdy nie ma dużo dzieci bo oprócz żony jest jej siostra i córka ciotki. Niby też wszystko wygląda że nie powinny robić problemów ale ludzie się zmieniają i za 30lat może być inna sytuacja.

Krótko mówiąc pozostaje wydzielenie odrębnej działki i na niej budowa domu.

Jak masz z nimi ugadane i im ufasz że Ci to oddadzą to masz się dobrze ale ja tak nie będę u siebie ryzykować bo to nie moja rodzina tylko mojej żony a ona z swoją mamą żyją jak pies z kotem więc różnie może być. Jakby to było moje rodzeństwo to w ciemno mógłbym zaryzykować ale poza tym to nie.

WM też powinno mi się dobrze zrobić bo do każdego pomieszczenia na jakiś szczęśliwy los w totka czy coś takiego wodociągu  i kupić sobie jakaś fajna działkę. Na pewno nie będę ryzykować z budową jeżeli nie da się tego jakoś sensownie prawnie zabezpieczyć, szkoda ale chociaż to już wiem. Ale też nie jest powiedziane że rezygnuję z tego projektu. Może się kiedyś przydać.

projekt

listopad 9th, 2016

Projekt przyzwoity, ale zamiast tych klaustrofobicznych WC i łazienki zrobiłbym jedno pomieszczenie.Jeszcze co do ocieplenia na wiązarach to zastanawiałaś się jak to zrobić? Bo jak się dach przykryje i po bokach też to nie będzie jak wejść tam położyć izolację. Między wiązary pójdzie wełna o gr.15cm i na nią też trzeba dać kolejną a najlepiej z dwie warstwy po 20cm. nawet jak się będzie chciało sypnąć jakiś granulat to też od góry będzie trzeba dać jakieś płyty osb i na to sypnąć przed ułożeniem kanałów od reku. ale jak po bokach będzie zamurowane czy zabite płytami to się nie wejdzie. Więc jak to planujecie ugryźć?  Ogrzewanie to tak jak pisałem planuję zrobić podłogówkę na takiej zasadzie co sadysta czyli do górnego zbrojenia płyty przymocuję rurki od podłogówki pogotowie wodociągowe . A czym to zasilę to się jeszcze zobaczy ale w grą wchodzi pompa ciepła. Przy powietrznej jednostka zewnętrzna będzie obok drzwi wejściowych więc nawet jak będzie trochę hałasować to nie będzie mi to przeszkadzać. Ale domek wyjdzie mi w przedziale 2l-3l więc jakiś system grzewczy musi być.Co znaczy czysty status prawny działki? Jeżeli chodzi o to że działka nie może być zadłużona to nie jest. Dokładnie jak piszesz, jak człowiek marzy to zawsze się to spełnia, gorzej z pesymistą ..

jeśli jest cel.Jak się rozwiązuje kwestię doprowadzenia zimnej wody w przypadku domu na płycie i temu że na tej płycie będzie tylko wylewka samopoziomująca z jakiegoś jastrychu czyli do 3cm i na to już podłoga? Widziałem że foto hobby ma w podłodze pod wylewką wodociągi  to schowane a ja ta tego nie zrobię więc już na etapie płyty trzeba wyjść w odpowiednim miejscu z rurami pod każde pomieszczenie pogotowie wodociągowe anin czy wyjść w pomieszczeniu gospodarczym i stamtąd po ścianach rozprowadzić? Akurat w tym projekcie który sobie wymyśliłem wszystkie te pomieszczenia co będą potrzebować wodę będę prawie obok siebie więc daleko tego nie będzie trzeba prowadzić.

Chodzi oto żeby warunki zabudowy były już na Ciebie, że to Ty dysponujesz działką pod zabudowę.

Później przenoszenie warunków. Na pewno przed PnBO WZ będę występował ja. Działka jest teściowej ale tak można ponoć. WZ kosztuje chyba z 50zł czy mniej więc to muszę mieć poglądowo ale nie wiem czy jak będzie pod zabudowę (a na pewno będzie) to czy napiszą czy można postawić kolejny dom czy nie. Nie wiem czy mam im zasugerować że w tym i tamtym miejscu chcę zbudować dom i czy mogę czy jak to ugryźć?

Wziąłem sobie dziś powbijałem patyki w rogach domu aby zobaczyć jakie to będzie i powiem że będzie jak dla mnie olbrzymie jeżeli chodzi o powierzchnię wodociągi. Pogoda temu dziś sprzyjała i można sobie było wytężyć wyobraźnię i pochodzić po domku Normalnie się przewraca coś pod kopułą z tego oczekiwania. Ale fajnie jest sobie pomarzyć. Marzenia pchną ludzi do przodu więc trzeba sobie obrać jakiś cel na najbliższe lata aby móc potem obrać kolejny.

W swoim projekcie zamiast WC zrobiłbym garderobę-schowek, patrząc z perspektywy czasu.Faktycznie bardzo podobny. Z tego co wiem to wewnętrzny układ można zmienić więc jedynie pom. gosp. dałbym między wc a wiatrołap aby było bardziej centralnie i może być ok.

metoda

lipiec 24th, 2016

raczej nie widział on urządzenia typu WUKO na oczy, a na pewno nim nie pracował.  :wink:

Ciśnieniowe czyszczenie kanalizacji nie polega na wytwarzaniu słupa wody o ciśnieniu np 100 - 200 bar. Żadna rura by tego nie wytrzymała.  Kostka całkowicie się nie rozpuszcza, przyłacza wodociągowe na wpół rozpaćkane kawałki zatykają kanalizację, dodatkowo dochodzą włosy i problem gotowy, nie wiele osób wie że wystarczy wlewać wrzątek ( ale nie dużo żeby rur nie uszkodzić) aby dbać o rury, chociaż na włosy pomaga tylko spirala, kret nie rozpuści

Ciśnienie takie wytwarzane jest w pompie tłokowej i podawane poprzez specjalny wąż ciśnieniowy do dyszy czyszczącej. Tam wytwarzane są silne strumienie wody rozpłukujące zatory. Poprawnie wykonana kanalizacja nie ulegnie żadnym uszkodzeniom.

Jest to znacznie skuteczniejsza metoda niż czyszczenie spiralą elektryczną. Niestety wielu “specjalistów” nadal opisuje tą metodę jako niszczącą rury  - gdyż poprostu nie dysponują wukiem, tylko tanią przepycharką elektryczyną.jak piszą poprzednicy że spirale drapią rury to z pewnością to robią sprężyny ręczne bardzo sztywne z ostrymi na początku drutami , sami sprawdzicie .  dla wwl to pewnie nawet za dojazd nie policzą. Powalczyć z syfonem, jak dalej stoi to już sprężyna lub ciśnieniowo, dzwonić i pytać firme znam więc polecam.

małe spadki, za długie podejścia, ponad 10 metrów na przekroju 50, dużo kolanek 90 stopni, za mały przekrój rur, sypanie kreta jak już się zatkało, wlewanie tłuszczy, fusów, wrzucanie resztek jedzenia, ręczników papierowych, zamiast wpychać włosy do odpływu, lepiej je wyciągnąć, nie stosować kostek myjących do zmywarek, lepiej wlewać płyn, zapobiegać a nie leczyć, - to wszystko jest głupotą za którą trzeba czasami słono zapłacić, trzeba po prostu dbać o kanalizację i tyle

PS. Niektóre płyny itp. chemia przy już zamulonym odpływie potrafią jeszcze bardziej pogorszyć sytuacje, bo zamiast zlecieć do kanału z osadem potrafią zalegnąć w rurze, stwardnieć i wuko nieuniknione.

Lecz sprężyny tzw. elektryczne to inna bajka są wykonane z innego materiału bardzo elastyczne i odpowiednie końcówki jak powiedział to ktoś wcześniej bardzo dokładnie udrożnią rurę .

Ciśnieniowo można również czyścić rury w domu - poza kilkoma wyjątkami (rury o średnicach np. 50mm, rury z dużą ilością “kolan” i innych nietypowych przypadkach). puknij się w makówkę, jej zależy tylko na reklamie środka do udrożnienia rur a nie na fachowym podejściu, psioczy na fachowców nie mając zielonego pojęcia na ten temat, za takie zachowanie powinna dostać bana, jeżeli dbasz o rury to każda chemia pomoże bo zabrudzenia są nie wielkie, nie ma osadu, tylko lekki nalot, ale jak ktoś leje tłuszcze, fusy, wrzuca resztki jedzenia i nic nie robi przez 10 lat lub studenci, pakują wszystko jak leci a często do mnie dzwonią, wiem co piszę, to nie ma cudów, żaden proszek nie pomoże, zakłada się końcówkę na spiralę z trzema gładkimi łańcuszkami i mamy pewność że wszystko zostanie zebrane ze ścianek rury i to jest porządna robota

Na własny użytek można dokupić 15 m wąż z małą dyszką, podłączany do myjki ciśnieniowej (takiej do mycia samochodów). Wąż taki można kupić np. w firmie Karcher. Niestety myjka taka posiada małą wydajność wody w litrach na minutę, i jej skuteczność jest mała.

znamionowa moc

kwiecień 7th, 2016

Zerknij na tabliczki znamionowe wcześniej. Jak widać sprężarka bardzo duża ze względu na to chcę nią sterować falownikiem który mam i ustalić jej wydajność na jakieś 50% nie wiem na ile zjadę z obrotów na tej sprężarce do 30Hz może już olej nie wracać do niej, więc może się okazać że będę musiał sobie nowej sprężarki poszukać. I teraz pytanie czy przeszkadza wówczas przewymiarowany parownik i skraplacz.

Druga sprawa jak bym ten układ mimo wszystko taka mocą puścił w taryfie nocnej to zadaną temp osiągnęła by szybciej niż mniejsze układy? więc i koszty energi były by porównywalne. Dobrze kombinuje Patrząc na tabliczki znamionowe pomp ciepła z 2005 roku mamy średni cop 2 do 3,5. A dzisiejsze sami wiecie. Wynika to również z konstrukcji samej sprężarki . Co z tego, że przewymiarowane wymienniki to poprawi COP o 0,5 i rozmrażanie zimą będzie musiało być rzadsze. Również kombinowałem czy nie kupić za granicą pompy ciepła z demobilu. Po analizie wyszło mi, że 10 letnia maszyna jest nieopłacalna w eksploatacji bez względu na to ile godzin pracowała. A w kwestii bufora 1000l. Ja mam aktualnie 1900l które buforuję do max 45 stopni. Nie mam podłogówki tylko kaloryfery z buforów da się zdjąć 10 stopni. Nie wiem jaki masz dom ale obawiam się, że te 1000 litrów to prawie nic. W praktyce musiałbym mieć z 5000l aby przeciągnąć w okresie od taniej taryfy do kolejnej taniej taryfy. Dochodzi jeszcze jeden problem. O godzinie 22 kiedy w buforach nie ma ciepła nie ważne jak ustawię pompy i automatykę jeśli nie zamknę ręcznie zaworu na bufory w domu mam zimno. Wymagany jest dodatkowy elektrozawór który buforowanie uruchomi dopiero gdy w domu jest odpowiednia temperatura. Przy okazji mam pytanko do kolegów z większym doświadczeniem. Mam Althermę 16 KW w temperaturach zimowych rozmraża się około raz na godzinę. Przed samym rozmrażaniem agregat jest potwornie zawalony.jak na zdjęciu. Jest cały biały a wentylatory aż wyją. Rozmraża się wszystko elegancko ale myślę czy nie za bardzo ten agregat się zawala pomiary instalacji wentylacji. Testowałem, że w stanie zaśnieżenia moc maszyny jest bardzo słaba. zobaczcie jak wygląda ten agregat. Dla porównania obok mam również Daikina klimatyzację służącą wyłącznie do ogrzewania. Ten wymiennik tylko delikatnie się zaśnieża w podobnych okresach i ładnie odmraża. Jedynie co mam chyba nieco zmienione to ciśnienie gazu przedłużałem rurociąg i podbiłem nico za dużo gazu. Klima pracuje na maksymalnych dopuszczalnych ciśnieniach jeśli się nie mylę mam do 42,7 Bara. Czy nie sądzicie, że mogę mieć za małe ciśnienie w Althermie. Nie testowałem ciśnień zimą ale latem sprawdzałem i wszystko było w normie. . Dodam że podłogówkę będe mógł mieć tylko w łazienkach 14m2. Pozostaje tylko bufor 1000l i chciałbym grzać tylko jego górę a w ziemie ostrej posiłkować się kominkiem lub kołem gazowym.

zarór rozdzielacza

październik 18th, 2015

Te wymienniki co masz to połączył bym w szereg i zrobił parownik, a na skraplacz dał bym jeden p7 30 i bez zbiornika cieczy, to było by git do 7kw, ale powiedz co to za sprężarka, dolne dz masz za małe , ale jak ci na razie zależy na Cop 3 to zamrozisz i jakoś może do wiosny dociepiesz.

Zawór może być bez wyrównania jeśli nie kombinujesz rozdzielacza. jeśli sprężarka tylko buczy i nie kręci po długim postoju to stawiał bym raczej na kondensator lub zacieranie się (ale przy zacieraniu to tylko młotek pomaga), w takim razie jak ona potem rusza ? jak twierdzisz, przeczytałeś , to o wszystkim już było. Jak dobierać zawór też, najwyżej link nieco nieaktualny, ale wytyczne znajdziesz zawsze w materiałach producenta. działanie (lub nie) funkcji MOP też. Nie da się wszystkiego opisać na forum, musisz poczytać jakiś podstawowy podręcznik chłodnictwa (też były polecane) bo pytasz o elementarz , a prawdziwych pytań jest więcej . Lutowanie twarde bardziej przypomina spawanie gazowe niż zwykłe lutowanie, a już lutowanie stali nierdzewnej z miedzią to wyższa sztuka i wymaga praltyki. Nie warto się tego uczyć dla jednej pompy. Taniej będzie wszystko przygotować i odwiedzić prawdziwego chłodniarza - zrobi co trzeba , tanio i solidnie.

Używanie tłokówki o nieznanym życiorysie też może być powodem późniejszych rozczarowań, a i bardziej odporne na błędy ( żeby nie napisać idiotoodporne) są scrolle. W tym zestawie COP 3+ jest bardzo ambitnym planem klimatyzacja Warszawa.

Scrole wcale nie mają ciężej przy wysokim ciśnieniu ssania, za to mają ciężko kręcić przy wysokim ciśnieniu skraplania, zobaczcie sobie w katalogu prądy

związkowcy

marzec 7th, 2015

W jednym przyznaje racje; solidarnosciowcy, ktorzy zakladali ten ruch, to byli zwiazkowcy, a nie politycy, dlatego porozumienie przy okraglym stole zupelnie nas juz nie dotyczylo. Z moich doswiadczen wynikalo, ze nie dazylo sie do zmiany systemu wladzy (wydawalo sie to niemozliwe), tylko do poprawy warunkow socjalnych i warunkow zycia. Wszystko to przekreslil stan wojenny.“. Ile w koncu krzesel potrzeba na swiecie? I to w sytuacji gdy Ikea importuje z Chin ich miliony, albo i wiecje”FIAT prowadzi zwolnienia grupowe z odprawa w wysokosci 9-18 pensji. Mnie interesuje ilu zwolnionych, bezrobotnych z FIATA, bedzie zainteresowanych podjęciem natychmiast pracy, jesli takie oferty beda. W koncu majac kase na 1,5 roku i pobierajac zasiłek dla bezrobotnych mozna przez długi czas wygodnie żyć.

A ty słyszałeś o “klasie sredniej” w Europie. I nie mam na mysli polskich dorobkiewiczów ostatnich lat.

Przedstawiciel klasy sredniej nawet nie spojrzy na jakiś produkt chinski pod szwedzka marka. Musisz jeszcze długo pożyć, aby to zrozumieć. Czego ci serdecznie życze, może wtedy dorośniesz do moich krzeseł.

Jak piszesz o “producencie krzesel”, to najwyrazniej nie wiesz o czym piszesz. Krzeslo to ja sobie moge kupic za 20 dolarow, albo za 2 tys. dolarow. Buty tez moge kupic za 20 dolarow, albo za 2 tys. Roznica jest taka, ze z tanimi butami wychodze ze sklepu, a na te drogie, szyte na miare, czeka sie poltora do dwoch miesiecy. Wiec stwierdzenie “producent krzesel” nic nie mowi; moj fotel przy biurku jest bardzo tani 150 dolarow, ale mozna rowniez zamowic bardzo drogi, za 3, albo wiecej tysiecy. Te najdrozsze rzeczy sa produkowane wlasnie rzemieslniczymi metodami i to wcale nie na indywidualne zamowienia, lecz ekskluzywnych sklepow i prosze mi wierzyc, ze da sie na tym zarobic.

kolektory

wrzesień 7th, 2014

Na kolektorach się nie bardzo znam więc proszę o radę. W mojej gminach k/Wieliczki planują dotacje ok 70%. Czy mając dom 160m2 ogrzewany gazem powinienem iść “w ciemno” w kolektory? Nie wiem czy dotacja obejmie robociznę czy sam osprzęt, ale wydaje mi się że mogło by się opłacić. widzę że nic nie wiesz co sam potwierdzasz nie am róży bez kolców. Gmina da Ci 70% 30 wyłożysz ty. Kolektory będą własnością gminy po jakiś 3-5 lat będą twoje (zależy od umowy). A koszt rzeczywisty jest wyższy dochodzą koszty przeglądów serwisowych np. firma zażyczy sobie 2 przeglądy w roku każdy po 500 zł czyli po 3 latach mamy 3000 + twoje 70 % to troszkę więcej niż zakup kolektorów na własność. Czytajcie te posty dowiedzcie się jakie są zasady ” Fundusze zewnętrzne pokryją ok. 70 proc. kosztów ekologicznego przedsięwziecia, a 10 proc. dołożą gminy. Natomiast brakujące 20 proc. pieniądzy muszą wpłacić właściciele domów, chcący korzystać z odnawialnych źródeł energii. Wedle wstępnych wyliczeń, umowy z mieszkańcami będą podpisywane po wybraniu wykonawcy inwestycji, a więc prawdopodobnie w kwietniu tego roku. Albo jesteś sprzedawcą kolektorów albo krewnym Andersena.

Przy -13 osiągasz 40 st. Nawet sprzedawca, który wcisnął mi kolektor, nie był takim optymistą i obiecywał 30 st. Fakty są takie, że zimą można zapomnieć o jakichkolwiek korzyściach, chyba że mieszkamy w Grecji. Jak mój kolektor był nowy, to w upały nagrzewał 200l. zbiornik do 65 st. Kilku znajomych też dało się naciągnąć i efekty podobne pomimo to, że panele były innego producenta. Teraz nawet tego nie sprawdzam. Euforia minęła i przyszedł czas na refleksje.

Najbardziej rozśmieszył mnie fragment o śniegu. Im więcej tym lepiej? Co za idiotyzm. Szczególnie wtedy, gdy kilkucentymetrowa warstwa zalega na samym panelu. Weź wytrzeźwiej.

W ciągu pięciu pierwszych lat użytkowania gwarancja wymagała corocznych przeglądów po 150 zł każdy. Po końcu gwarancji pękła jakaś miedziana rureczka i ciśnienie glikolu spadło. Wtedy nie wiedziałem o wycieku. Serwisant zanim się zorientował wylał kilka litrów na mój dach. Koszt naprawy i uzupełnienia 500 zł. Każde wyłączenie energii elektrycznej wiąże się z zagotowaniem glikolu i zapowietrzeniem układu hydraulik Zielonka. Sprzedawca nie uprzedził mnie, że panel nie posiada automatycznego zaworu bezpieczeństwa. Kilka zagotowań i układ nadaje się do czyszczenia, a glikol do wymiany. Po moich telefonach kazał mi zakrywać panel prześcieradłem. Z tym, że dach ma skosy, a kolektor zainstalowany jest na dodatkowym stelażu i dostęp do niego jest fatalny.

to jest dobre gdyby gmina dawała 100 % finansowania jak mam to kupić za własne pieniądze to jakaś kicha przykład miasto kraków 2 domy bardzo podobne ekspozycja dachu na południe mieszkańcy tacy sami 2 osoby dorosłe ,2 dzieci znajomy notabene instalator kupił sobie to

zamontował kilka lat temu około 8lat wstecz,efekt rachunki za gaz są w obu domach porównywalne enegia el.również wydał na to chyba 14 tys 8 lat temu,nigdy tego nie odrobi

Ludzie dajcie sobie spokój z tą pseudo darmową energią. O superlatywach piszą tylko sprzedawcy bądź dystrybutorzy, ewentualnie ludzie, których nie stać na przyznanie się do błędu jaki popełnili dając się omotać magikom-teoretykom. Jak ktoś wyżej napisał, realnie można wyciągnąć z tego maksymalnie 500 zł rocznie i to przy wyjątkowo słonecznym lecie i pod warunkiem wykorzystywania separatory ciepłej wody przez cały dzień, a nie tylko wieczorem do kąpieli. To stanowczo za mało.

Na wejściu trzeba będzie wpłacić 3 tys. zł (kwota ta będzie nieco wyższa w przypadku domów zamieszkiwanych przez więcej niż trzy osoby). Potem kwota ta może jeszcze wzrosąć - nawet do 5 tys. zł - w zależności m.in. od tego, jakie ceny solarów “wyjdą” w przetargu. ”