temperatury

Nie wyobrażam sobie ogrzewania nadmuchowgo. Włączamy klimę o 5:30 chodzi do 6 00 jest świetnie. Robi się ciepło ( odczuwalna różnica temperatur np. sypialnie 22 a tam dmucha 25oC ) Później jest ustawiona w popołudniowym tanim okienku. Dzisiaj byłem w tym czasie w domu. Podniosło temperaturę z 23 do 25. Ładny gorąc. Kable włączone klima póki co uzupełnia straty kable się nie włączają. Zużycie klimy w skali klimatyzacja do biura dnia jest śmieszne. Ogrzewanie nadmuchowe nie jest przewidziane do pracy 2 taryfowej.

Ono stale pracuje na minimalnej delcie temperatury.Ja właśnie eksperymentuję i próbuję się dogadać z klimą.Ano właśnie, może nie wszyscy pamiętają, ale dom mam raczej energooszczędny.

No cóż, podczas kolejnego weekendu popróbuję innych ustawień i zobaczymy.

Na chwilę obecną po 41 h od załączenia Gree, zjadł 14,2 kWh taniego prądu.

Temp wewnątrz bez zmian, na zewnątrz w nocy ok. 5-6C, w dzień ok. 8-9C.

Wczoraj odpalona na 21C, obroty na auto. Inverter potrafi zredukować grzewczą, ale tylko do pewnego poziomu. Jeśli moc tracona w odbiorniku w stanie równowagi będzie mniejsza niż minimalna moc z jaką żródło potrafi pracować - dojdzie do wyłączenia żródła. Zobaczysz pracę ciągłą, gdy spadną temperatury za oknem.

Klima pochodzi ok.40 min - 1 h i odpoczywa, i tak wkoło.

Najpierw dmucha ostrzej, potem prawie bezgłośnie, a na końcu się wyłącza.

Nie wiem, czy tak jest najekonomiczniej www ? ale komfort jest OK.

W salonie 22C, w pokojach ok. 21C.

Chodzą tylko kable w łazience i pralni.

Przez noc Gree pochłonął 4 kWh.

Co do ogrzewania nadmuchowego.

Mam za sobą 6 pełnych sezonów na kablach i piecach akumulacyjnych, teraz przede mną 1 na nadmuchu.

Zobaczymy jak będzie.

Na chwilę obecną można powiedzieć, że usytuowanie jednostki wewnętrznej jest optymalne.

Nawiew czuje się tylko przechodząc pod klimą korytarzem. W salonie jest po prostu ciepło i sympatycznie. Nie czuć “wiejącej” strugi. W pokojach tym bardziej. W pilocie masz czujnik temperatury i klima z niego bierze info włącz/wyłącz, Uważaj gdzie kładziesz pilota , co z tego że timer nakaże włącz skoro pilot leży w takom miejscu gdzie jest ciepło , klima się nie właczy .

Jedyny kłopot to na razie ustawianie timera. Raz działa, raz nie. Pilota kładę tak, by miał zasięg.Szczerze powiedziawszy tak na “czuja” to też mi się tak wydaje, ale jak ją ustawić, by pyrgała cały czas?

Teraz mam ustawioną temp. na jednostce 21,5 C, a obroty Auto. Załącza się co 2-4 godziny (tak na oko).

Jak ustawię na 21,5C i obroty na minimum to będzie cały czas ganiał na tych obrotach, a w salonie zrobi się 23C…

Na następny weekend pokombinuję z funkcją I feel i pilotem położonym w miejscu referencyjnym.

Do szkieletów jest to bardzo dobre rozwiązanie.

Comments are closed.